12 października 2015

Nowe posty, październik 2015

http://bractwo-yokai.blogspot.com/
Bractwo Yōkai autorstwa tpiapiac; low fantasy

– Nie zachowujcie się jakby mnie nie było obok – Warren wydusił z siebie, już pewniejszym głosem, niemniej wciąż nie był on tak samo mocny, jak na początku „ćwiczeń”.
– Zamknij się i staraj wykurować – Alex zaopiniował, chcąc nie tyle go uciszyć, co zmusić do rozzłoszczenia się. Nieskutecznie, póki co… – A wracając do naszej rozmowy to – zaczął grzeczniej i palcem wskazującym przejechał po policzku Landona, zarysowując jego idealne, jak uważał, kości policzkowe – co chciałeś mi powiedzieć?
– Chciałem prosić, żebyś się nie wtrącał.
– Przecież nic nie robię – rzucił ze śmiechem.
– Daj spokój, oboje doskonale wiemy, że coś wymodziłeś. Gadaj co tu dolałeś.
– Dobra. Dwufenylodwuchlorotrójchloretan, ale tylko kapkę.


uwazaj-na-trolle.blogspot.com
Uważaj na trolle autorstwa Moncjusza; urban fantasy
 
– No to po pierwsze – kontynuował Marcel – przepraszam. – I chyba już w tym momencie złamałam postanowienie nierobienia min, bo po prostu otworzyłam usta ze zdziwienia. Chłopak to zignorował. – Ty wiesz za co, ja wiem za co, nie będę mówił niepotrzebnie, bo i tak… wiadomo. – Stanął na chwilę, przeczesał palcami włosy i spojrzał na mnie. – Pewnie to nie wystarczy. Pewnie powinienem się wytłumaczyć. Mógłbym. Mógłbym powiedzieć, że to złe doświadczenie z przeszłości, że miałem ciężki rok, tylko… po co? To co mówię… Wystarczy, że były jakieś powody i że przepraszam. Naprawdę. Jest mi głupio i przykro i nie chcę, żebyś miała zepsute święta… No właśnie, ta świąteczna atmosfera… Całkiem ją schrzaniłem, co?
– Tak – wychrypiałam, nadal w szoku.
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Barmanki upominają, aby nie śmiecić (tj. nie zostawiać spamu), ponieważ ciągłe latanie z miotłą i mopem jest męczące.