6 lipca 2015

Nowe posty, lipiec 2015

Martwi Przed Świtem autorstwa Native; low fantasy

Nagle wszystko zwolniło tempo. Kier zamknął oczy, a głowa opadła mu na kierownicę. Leah i Hayley zaczęły krzyczeć, po czym obie opadły bezwładnie do przodu. To samo spotkało chłopaka, który mamrotał coś o butelce piwa.
Poczułem, jak ta sama bezwładność ogarnia i mnie.


Pawlilandy, czyli historie od Jameryki po Australlon autorstwa Dominika Rafacza; zbiór opowiadań fantasy

Emi nie mogła spać.
I nie było to spowodowane wojną i rozmyśleniami o niej czy też o Egbercie, co było ewenementem w ostatnich dniach. Tym razem to Maciej był powodem braku snu. Ale nie chodziło o miłosne uniesienia czy inne romantyczne sprawy.
Maciek głośno chrapał.
To cecha genetyczna orków i najwyraźniej mieszańców również. Może i chrapanie było majestatyczne, melodyjne i mało charczące, ale jednak było. A jego natężeniem bił rekordy świata.
To ta noc przypomniała jej, dlaczego nie lubiła spać z nim w jednym łożu (albo w ogóle pokoju). Zaskakujące, jak kilka tygodni nieobecności potrafiło wymazać nieprzyjemne wspomnienia nieprzespanych nocy i wzbudzić tęsknotę, która w kilka godzin zostaje całkowicie zastąpiona przez chęć pozbycia się go.


Uważaj na trolle autorstwa Moncjusza; urban fantasy

– Odwal się od niej!
I na tym skończył się mój impet. Zupełnie nie spodziewałam się tego, co zobaczyłam przed sobą. Na środku sali, wśród poprzewracanych stołów i połamanych krzeseł stał bardzo dziwnie wyglądający stwór. Kształtem przypominał człowieka, ale był szeroki w barach, głową niemal sięgał sufitu, a skórę miał szarozieloną. Wykrzywiał twarz w grymasie, którego nie chciałabym już nigdy w życiu oglądać, a podejrzewałam, że miał tak na stałe. Zaciskał pięści wielkości piłki lekarskiej.
Przez głowę przeleciało mi wiele myśli, a wśród nich:
Tata miał rację z tymi trollami.
Halucynacje z niedożywienia.
Niech ktoś zadzwoni pod 112.
Trzeba było nie jeść wczoraj wieczorem tej pizzy.
Tosiek mi nie uwierzy.
Albo co gorsza, uwierzy.
Jakie mam dostępne bronie?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Barmanki upominają, aby nie śmiecić (tj. nie zostawiać spamu), ponieważ ciągłe latanie z miotłą i mopem jest męczące.