15 kwietnia 2014

Praktyka czyni mistrza - ćwiczenie literackie

Dawno temu zapowiadałam, iż planujemy z Nearyh utworzyć na Barze serię ćwiczeń literackich. Nareszcie nadszedł moment, kiedy wzięłyśmy na tapetę tenże pomysł, a że ostatnio na blogu coraz częściej się udzielacie (i my również nie próżnujemy), postanowiłyśmy wyjść do Was z czymś nowym.
Osobiście nie jestem do końca pewna, czy przyjmiecie naszą koncepcję z radością albo chociaż zainteresowaniem, ale co szkodzi spróbować?
Inicjatywy nie należy traktować w stu procentach poważnie, jest to rodzaj zabawy rozwijającej. Jeśli macie ochotę poćwiczyć, weźcie udział. Naprawdę nie gryziemy (może Kiszka czasem, ale to wszystko przez studia, więc trzeba dać jej ciasteczko na pocieszenie :c).

Obowiązkowa lektura dla wszystkich zainteresowanych!:

~~*~~

Ćwiczenie I (kategoria: opis)

Polecenie: Opisz jedno z poniżej podanych miejsc. Kreacja otoczenia zależy wyłącznie od Ciebie. Możesz wpleść w treść elementy fantastyczne, choć nie jest to konieczne, sam opis musi się jednak skupiać na wybranym miejscu. Narracja, czas oraz styl dowolne, należy jedynie zachować formę prozatorską. Opis nie powinien być dłuższy niż 150 słów. Może stanowić jedynie tło dla rozgrywającej się akcji albo funkcjonować samoistnie, lecz wymagamy uwzględnienia szczegółów.
Miejsca do wyboru: dworek szlachecki, stajnia, wiejska chata, cmentarz, zagajnik, sala tronowa, sklep sportowy, schronisko górskie, klub nocny, most, pokład statku kosmicznego.

Wszelkie szczegóły dotyczące wysyłania tekstów oraz ich formy zamieszczone zostały na podstronie. Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału! Jeśli macie jakieś pytania, zadawajcie śmiało, na wszystkie z pewnością odpowiemy :)

>> WYNIKI

15 komentarzy:

  1. Przez jaki okres czasu można wysyłać swoje opisy?;)
    Już jestem ciekawa, co z tego wyjdzie^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bezterminowo. Nawet kiedy pojawią się nowe ćwiczenia. Podsumowanie pojawiłoby się zapewne za dwa tygodnie, o ile znaleźliby się jacyś chętni. Na razie nie podaję konkretnego dnia, bo jeszcze nie wiem, czy ktoś się pomysłem zainteresuje.

      Usuń
  2. 150 słów to strasznie mało :(
    Ale powiem tyle, że dla Waszych ćwiczeń łamię mój roczny ban na pisanie na miesiąc przed tym, zanim sam by się skończył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiemy, że mało, ale doszłyśmy do wniosku, że stworzenie dobrego, szczegółowego opisu (i jednocześnie takiego, który nie przypomina encyklopedii), który mieściłby się w 150 słowach to wyzwanie, nawet jeśli drobne :) Przede wszystkim ćwiczenie krótkich form, zwięzłego pisania znacznie poprawia warsztat, bo nie jest łatwe.
      Nie ma jednak powodu, by martwić się na zapas. Zależnie od ćwiczenia zakres słów będzie się zmieniał, choć pozostaniemy raczej w granicach 100-300. W końcu nawet zwyczajne drabble ma tylko setkę.

      Usuń
    2. W gruncie rzeczy, tak mnie teraz zaciekawiło - dlaczego zrobiłaś sobie roczną przerwę w pisaniu? Interesuje mnie to, gdyż nie wyobrażam sobie, bym sama tyle wytrzymała, a jednocześnie opowiadania piszę bardzo rzadko i chyba potrzebuję dłuższej przerwy... a jednak szkoda mi zaprzepaścić ten rok, kiedy to mogłabym mocno doszlifować swój warsztat. Zastanawiam się, czy zrobiłaś to z podobnego powodu.

      Usuń
    3. Po prostu mam teraz na głowie maturę, a że chcę się dostać na medycynę, to powinnam się bardziej skupić na nauce. Jeszcze jak przeglądanie forów i blogów jestem w stanie z tym pogodzić, tak pisanie, szczególnie dłuższych tekstów, jest na tyle absorbujące, że albo to, albo naukę musiałabym odwalać na pół gwizdka. Ale od maja zamierzam się skupić już tylko na pisaniu i szlifowaniu warsztatu, a samego pisania chyba jeszcze nie zapomniałam, bo przez ten rok przeglądałam i wrzucałam na bloga starsze teksty, bo rzeczywiście, takiego zupełnego odcięcia od pisania wytrzymałabym może dwa tygodnie.

      Usuń
  3. Również uważam, że napisanie czegoś dobrego i jednocześnie krótkiego jest wyzwaniem. Jak napisał Blaise Pascal: "List ten jest dłuższy jedynie dzięki temu, iż nie miałem czasu napisać go krócej." Ułożenie krótkiej wypowiedzi bywa o wiele trudniejsze niż napisanie kwiecistej przemowy. Zwłaszcza, jeśli chcemy uzyskać podobny efekt.

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę znaleźć trochę czasu i wywalczyć dostęp do kompa. Cała akcja zapowiada się dobrze, więc dlaczego nie skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
  5. chciałam tylko nadmienić, że zostawiłam Wam zgłoszenie w dziale "zamów"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nearyh dostaje informacje na maila o każdym dodanym komentarzu :)

      Usuń
    2. I ostatnio jest leniwa, zaraz będę uzupełniać.

      Usuń
  6. Muszę przyznać, że to mój ulubiony... katalog? Można to tak jeszcze nazwać? Fantastycznie, że ciągle się coś dzieje - i są to rzeczy na poziomie.
    W sumie miałam sobie zrobić dwa miesiące przerwy, ale jak znajdę czas, to pewnie coś naskrobię ^^.

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm... nie chciałabym wyjść na niecierpliwą, ale... Czy wiadomo może, kiedy będzie podsumowanie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, nie samymi internetami człowiek żyje. Nie chcę wyjść na zgryźliwą, ale my też chwilę czekałyśmy, żeby zgłoszenia się uzbierały. Teraz, na przykład, mam niewiele czasu na cokolwiek, ledwo łapię koniec z końcem.

      Usuń
    2. Przepraszam, jeśli mój komentarz zabrzmiał jakoś... Napastliwie, ale po prostu chciałam się dowiedzieć.

      Usuń

Barmanki upominają, aby nie śmiecić (tj. nie zostawiać spamu), ponieważ ciągłe latanie z miotłą i mopem jest męczące.