31 sierpnia 2013

Statystyki sierpnia 2013

Witam po kolejnym miesiącu działalności naszego baru – przeżyliśmy całe wakacje i teraz większość z Was wraca do szkół. Aż mi się przykro zrobiło, że zaczęłam się zaliczać do grona „starych byków”. No, ale czas przejść do konkretów, nie będę dalej nudzić wynurzeniami egzystencjalnymi!

Z danych statystycznych: posiadamy równo 53 historie w spisie. Ładny wynik, pierwsza okrągła liczba za nami. Jednak cały ten sukces można przypisać tylko fantasy – science fiction jak posiadało trzy tytuły, tak posiada dalej; da się zatem łatwo policzyć, że 50 sztuk widnieje w samym fantasy właśnie. Z jednej strony rozumiem ludzki strach przed science fiction, z drugiej jednak: szkoda.
Pozwolę sobie zacytować wynik poprzednich statystyk w odniesieniu do naszego mniej popularnego gatunku:
Skoro już przy temacie jesteśmy, to zainteresowaniem może się pochwalić hard science fiction – z jedną historią – oraz postapokalipsa, jak łatwo się domyślić, z dwiema pozycjami.
Teraz statystyki fantasy, które, jak wiadomo, uległy pewnym zmianom. Tym razem postawię na wyliczenie, będę bardziej leniwa,  a jednocześnie trochę oryginalna:
Dark fantasy8 tytułów;
Heroic fantasy3 tytuły;
High fantasy18 tytułów (i wygrywa niniejszym internety);
Low fantasy17 tytułów (goni zwycięzcę, goni!);
Urban fantasy2 tytuły.
Co ciekawe oraz radosne, także horror doczekał się zainteresowania: posiada na ten moment tylko jedną pozycję, ale zawsze lepszy rydz niż nic!
Znalazł się także ktoś chętny do zamieszczenia u nas swojego one-shota. Oczywiście, nikt chyba nie jest zaskoczony, że ta jedyna pozycja trafiła do kategorii fantasy.

Jako dobra ciocia muszę Was pochwalić – coraz rzadziej kręcę głową nad zgłoszeniami, niemalże wszyscy czytają ze zrozumieniem. Nie jestem złośliwa (może trochę), a naprawdę zadowolona. Bo to zdecydowanie ułatwia mi pracę, no.

Heroina wróciła, ja na tydzień zniknęłam, ale nic się nie zawaliło – brawa dla naszej barmanki za dzielne pilnowanie przybytku, kiedy ja się tłukłam po innych tego typu włościach.

Doczekaliśmy się recenzji! Wcale się nie dziwię, że to Heroina pierwsza pokonała lenia i przedstawiła nam z bliższej perspektywy serię „GONE”. Ode mnie też coś kiedyś dostaniecie, tymczasem skupmy się na tym małym sukcesie.
Recenzję wyświetlano 71 razy, skomentowało 5 osób (z czego, znając życie, co najmniej połowa to nasze odpowiedzi, ale to nic). W razie gdybyście szukali tego tekstu, zajrzyjcie do zagrychy.

W tym miesiącu zaliczyliśmy także cztery posty z informacjami o nowych rozdziałach – w sumie tych pozycji zostało wpisanych 14. O cztery więcej niż w zeszłym miesiącu! Albo coraz bardziej nas lubicie, albo coraz więcej piszecie.

Zdaje się, że to będzie na tyle, jeśli chodzi o sierpień. Jutro czeka nas już kolejna notka, tym razem z wrześniowymi nowymi postami, więc sobie statystyka za długo nie powisi.
Trudno.
Zła kobieta jestem.
Muahaha.

6 komentarzy:

  1. Zła, oj zła ;) No, ale nic tylko się cieszyć, że w Barze coraz więcej nowych drinków :D
    Powodzenia w dalszej działalności, a i czekam na recenzje :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzje kiedyś będą... zwykle mam dylemat "czytać czy pisać?", a znając swoje nieogarnięcie dziejowe, wolę wybrać pisanie, bo trudniej się zmobilizować xD No i odpoczywam po intensywnym rozszerzeniu z lekturkami, huh.

      Usuń
  2. Bardzo fajny blog. Mam nadzieję, że za parę miesięcy będzie bardziej znany w blogosferze.


    PS. -i wygrywa niniejszym Internety- internety powinno być małą literą. Kiedyś internet był uważany jako nazwa własna, ale stał się tak powszechną rzeczą, że się zmieniło. Tak mi polonistka w szkole mówiła;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och. A to nie wiedziałam. Przyda się na przyszłość, biegnę to zmienić ^^

      Usuń
  3. Niniejszym żądam nadania mi tytułu "Pogromca Lenia" (żadnych Pogromczyń! #fuujfdshd Lepiej się czuję pod przykrywką faceta, uahaha).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To sobie stwórz nowe konto "Heroina Pogromca Lenia", czy coś xD

      Usuń

Barmanki upominają, aby nie śmiecić (tj. nie zostawiać spamu), ponieważ ciągłe latanie z miotłą i mopem jest męczące.