1 sierpnia 2013

Statystyki lipca 2013

Oficjalnie jestem gapą roku. Zupełnie się nie zorientowałam, że skończył się lipiec, a co. Żyć we własnym świecie każdy, cholera, lubi.
Ale teraz mogę grzecznie przejść do powiedzenia paru słów o tym, jak nam idzie działalność, bo jakoś to się kręci, lepiej bądź gorzej.

W spisie zebrało się w sumie 37 historii, z czego tylko trzy należą do science fiction. Cała reszta – aż 34 historie – to fantasy, co daje nam 92% wszystkich zapisanych w Barze stron. No nieźle, widać, że się science fiction popularnością nie cieszy.
Skoro już przy temacie jesteśmy, to zainteresowaniem może się pochwalić hard science fiction – z jedną historią – oraz postapokalipsa, jak łatwo się domyślić, z dwiema pozycjami.
W fantasy sprawa się ma nieco bardziej barwnie. Dark fantasy zawiera aktualnie siedem tytułów, heroic nadal jeden, urban natomiast dwa. Prowadzi high fantasy z trzynastoma historiami, ale goni je low fantasy – z jedenastoma.

Od otwarcia strony wprowadziłyśmy sporo drobnych zmian, zwłaszcza w zakresie zgłaszania utworów. Szybko nas także nauczyliście, że zasady kultury należy znacząco rozbudować, żebyśmy mogli współżyć w tym skrawku sieci. Nadal jeszcze zdarza się Wam zapomnieć o tym bądź o tamtym, ale się trzymamy.

Wyjazd Heroiny sprawił, że produkowanie miniatur zostało wstrzymane. Wszystkich czekających proszę o cierpliwość, ta kobieta kiedyś wróci, to się ją ubłaga, żeby się zabrała do pracy.

Chwilowo recenzji brak – winę za to ponosi moje spektakularne lenistwo. Mam nadzieję, że prędzej czy później się to odmieni, tymczasem zamierzam zrobić w polecanych trunkach porządek. Co mi z tego wyjdzie, jeszcze zobaczymy, ale oby się stała podstrona bardziej czytelna.

W sumie w tym miesiącu zamieściłyśmy trzy posty z informacjami o nowych rozdziałach na Waszych historiach – zebrało się tych świeżynek dziesięć. Po cichu wierzę, że nasze starania chociaż trochę pomogły w przyciągnięciu nowych czytelników.

Tymczasem ja się żegnam, do napisania już w niedzielę – lecę uzupełniać spis, już się sierpniowi kandydaci zgłaszają.

2 komentarze:

  1. Mnie się nie błaga o powrót do pracy. Mnie się kopie w tylną część ciała (byle nie w plecy).

    OdpowiedzUsuń

Barmanki upominają, aby nie śmiecić (tj. nie zostawiać spamu), ponieważ ciągłe latanie z miotłą i mopem jest męczące.