14 maja 2016

Zamknięcie

3 komentarze:


To się nie uda.
Przepraszam. Bar był projektem na przynajmniej dwie osoby, ambitnym oraz dynamicznym, ale ja sama sobie z tym nie radzę. Nie radzę sobie nawet z dodawaniem do spisu nowych tekstów. Mam mnóstwo innych zobowiązań i chociaż Bar również kocham, czuję, że czas z niego zrezygnować. Zresztą widzicie, jak dobrze mi idzie przy jego prowadzeniu, od stu lat nie dodałam niczego ciekawego, bo gonię w piętkę.
Jeszcze raz przepraszam. Może kiedyś tu wrócę – toteż nie usunę strony. Będzie sobie wisieć i czekać na lepsze czasy. Korzystajcie ze spisu i wrzuconych do niego blogasków, ale ja nowych póki co już nie dodam.
Do zobaczenia, prawdopodobnie.